Cennik usług w salonie fryzjerskim Jean Louis David w CH Złote Tarasy Warszawa

Fryzjer Warszawa - cennik usług fryzjerskich

Zapraszamy do zapoznania się z cennikiem usług fryzjerskich salonu Jean Louis David zlokalizowanego w Warszawie przy ul. Złota 59 w C.H. Złote Tarasy. Salon świadczy usługi fryzjerskie dla kobiet i mężczyzn.

Oferty specjalne salonu fryzjerskiego

  • Z Kartą Stałego Klienta możesz otrzymać .
  • Dla studentów 20% RABATU na strzyżenie - za okazaniem legitymacji studenckiej.
  • Rabat urodzinowy - Przez cały miesiąc Twoich urodzin możesz wykorzystać rabat 20% na usługi i kosmetyki.*
  • Wymień punkty na rabat*:
    400pkt = 20% rabatu na wszystkie usługo kosmetyczne, fryzjerskie i kosmetyki.
    800pkt = 30% rabatu na wszystkie usługo kosmetyczne, fryzjerskie i kosmetyki.

* Oferta ważna dla osób posiadających Kartę Stałego Klienta, nie dotyczy zakupu karnetów i nie łączy się z innymi promocjami. Rabat nie dotyczy C.H Sadyba w Warszawie oraz C.H Silesia w Katowicach.

UL. 59 ZŁOTA
00-120 WARSZAWA
Tel. 22 391 50 00 (Infolinia)

Opinie użytkowników:

Sebastian Jackowski
3 tygodnie temu
Jakość strzyżenia, jak na taką cenę bardzo średnia. Ale to, co dzieje się w salonie to kompletna porażka. Trudno tu mówić o profesjonalizmie. Proszę nie sugerować się ekskluzywną nazwą, czy wysoką ceną. Przyrownalbym do standardowego salonu z jakiegokolwiek osiedla, chociaż i w takich spotykały mnie o wiele lepsze warunki. Na pewno nie wrócę. Edit: zmieniam z dwóch gwiazdek na jedną, po tym jak przyjrzałem się dokładnie fryzurze w domu. Włosy odstają w każda możliwa stronę, przy jednym uchu za dużo przygolone (o wiele więcej niż przy drugim) totalna amatorka. Nie wspominam o samym procesie strzyżenia, bo nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem w żadnym salonie. Poprosiłem o wodę gazowaną, otrzymałem wodę niegazowaną w plastikowym kubku. Nie jestem francuskim pieskiem, ale przy takiej cenie mogliby zainwestować w kilka krat wody w puszce. Zdecydowanie odradzam, jeśli nie chce się mieć spartaczonych włosów i obsługi w miejscu, gdzie ścięte włosy zamiata się pod szafki. Są o wiele lepsze zakłady fryzjerskie, z lepszą obsługą i klimatem. Chyba pierwszy raz to pisze- ale na 100% nie polecam.

Agata Pacuszka
w ostatnim tygodniu
Byłam w Złotych Tarasach i obsługa jest naprawdę na niskim poziomie. Jakość wykonania usługi również. Byłam w wielu salonach Jean Louis David (w Galeria Mokotów bądź Blue City ) i byłam zadowolona z usługi. Tutaj rozczarowanie. Wiadomo, że trzeba czekać na usługę, to rozumiem, ale jak klientnie jest zadowolony z obcięcia i prosi o poprawienie. Naliczyli usługę podwójnie! Jeszcze wspomnieli , że mam Rabat bo jestem stałym klientem. Bezczelność i pazerność ludzi nie ma granic. Jestem zawiedziona! Zawsze z tym salonem miałam pozytywne doświadczenia. Nie tym razem. Kwalifikacje niektórych fryzjerów są pod dużym znakiem zapytania. Moja wypowiedź jest obszarnabo dzisiaj wróciłam z salonu i zwyczajnie jestem zła.

Adriana Bernecka TuTamTu
tydzień temu
Przyszłam zrobić w zasadzie tylko odrosty i nie udało im się. Mam centralnie na głowie niedoróbę i zostawione "placki" siwych włosów. Nie tego się spodziewałam za 308 zł po zniżce dla stałego klienta. Do tego to ich nachalne sprzedawanie pakietów farbowań, czy kosmetyków za każdym razem jak się przyjdzie (w innych YLD niestety również). Mogliby oznaczać klientów, że nie chce się być nagabywanym, a tak to męczą i męczą.

Rozśpiewany Shrek
miesiąc temu
Dzwoniłem rano, by dostać się jeszcze jeszcze tego samego dnia na usługę. Potwierdzono mi, że 21:00 to moja kolei. Cieszyłem się, że przed wieczorem będę miał ścięte włosy. Wcześniej z pracy wyszedłem. Przychodzę zziajany na miejsce i dowiaduje się, że mojej wizyty nie ma i nie zostanę ścięty, gdyż jak to pani opisała, nie ma mnie "tutaj", wskazując palcem na ekran komputera. Bardzo profesjonalne miejsce. Polecam jak najbardziej.

justyna dulewicz
3 miesiące temu
Nie zdarza mi się często pisanie opinii ale tutaj mysle, ze sytuacja wymaga odpowiedniego komentarza. 1. Po wejściu do salonu ni me ni be - miny jakbym miała kogoś tam zabić. Pani fryzjerka nie zaproponowała niczego do picia - na fotel co robimy i do mycia. Szkoda tylko, ze mycie okazało się drapaniem paznokciami po czole, policzkach w wyniki czego cały makijaż został zniszczony - niedopuszczalne :)) 2. Pani nawet nie raczyła zapytać po cięciu jak modelujemy tylko sama stwierdziła, ze będą to fale. Podczas modelowania dostałam tyle razy szczotką... pani nawet przez moment nie była delikatna. Bardziej interesowała ją rozmowa z kolega obok. Arogancja na najwyższym poziomie. Na fotelu niemalże płakałam z bólu i zwracałam na to uwagę jednak pani jak najszybciej chciała chyba tylko odwalić robotę i skończyć. 3. Na koniec ani dziękuje ani do widzenia - kasa i nara. Nigdy więcej nie wrócę :)